niedziela, 12 lutego 2017

Magic Leap - tajemniczy projekt rozszerzonej rzeczywistości


4,5 miliarda dolarów – dokładnie tyle Google przeznaczyło na projekt Magic Leap. Zważywszy, iż jest to startup, o którym niewiele właściwie wiadomo, to chyba trzeba założyć, iż coś się musi za tym kryć. Co jak co, ale włodarze amerykańskiej firmy na pewno liczą na zwrot tej kwoty w postaci spodziewanych zysków. Jaki projekt mógłby zarobić 4,5 miliarda dolarów? No właśnie! Podsumujmy więc, co na razie wiadomo o Magic Leap.


Z pierwszych przecieków wynika, iż będą to gogle rozszerzonej rzeczywistości. Zważywszy, że wiele firm już nad takimi pracuje, więc nie brzmi to zbyt emocjonująco. Tradycyjnie diabeł tkwi w szczegółach. Urządzenie ma posiadać rewolucyjny interfejs, który pozwoli wejść w interakcję z wyświetlanymi efektami nałożonymi na obraz naszej rzeczywistości.

W zeszłym roku opublikowano pierwsze wideo prezentujące możliwości Magic Leap. Na filmie jakość efektów jest wręcz powalająca. Nie są to proste grafiki, przypominają bardziej skomplikowane żywe hologramy, które mogą otaczać użytkownika ze wszystkich stron!


Każdy kto śledzi rozwój nowych technologii zazwyczaj podchodzi sceptycznie do tego typu prezentacji. Sam często przyjmuję podobną postawę, ale budżet projektu Magic Leap pozwala wierzyć, iż założenia twórców leżą w zasięgu realizacji. Co więcej, redakcja Business Insider otrzymała ostatnio do wglądu prototyp urządzenia.

Na zdjęciu możemy zauważyć wielki naszpikowany elektroniką plecak, który jest podłączony do tradycyjnego headsetu. Na razie nie do końca wiadomo jaka jest rola poszczególnych elementów, ale przyrząd trzymany w lewej dłoni to rzekomo akumulator.

Magic Leap w obecnej fazie daleki jest od ideału, ale twórcy cały czas starają urzeczywistnić pomysł. Zdecydowanie będą musieli popracować nad miniaturyzacją urządzenia. Nam prostym jaskiniowcom pozostaje czekać na efekty ich pracy- myślę, że będzie warto!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz